Rozdział 435: Potrafię wyjaśnić
Punkt widzenia Simona:
Kiedy usłyszałem od Fleny o tym, co się dzisiaj wydarzyło, od razu pojechałem do Caroline
Gdy tylko wysiadłem z samochodu, zobaczyłem, jak samotna i smutna była Caroline, mimo że stała do mnie tyłem. Złamany tym widokiem, pośpieszyłem do niej, niosąc kilka puszek piwa. Usiadłem obok niej i podałem jej otwartą puszkę piwa. Caroline, czy wszystko w porządku? Caroline wzięła łyk piwa; jej oczy były pełne smutku Simon, jest we mnie coś, czego nie wiesz. Nazywałam się Scarlett. Byłam wcześniej mężatką i mam troje cudownych dzieci. Właściwie było ich czworo. Tak się złożyło, że ostatnie dziecko nie zobaczyło tego świata, gdy ona mówiła, jej oczy zrobiły się czerwone, niech przeszłość będzie przeszłością. Nie jesteś już tą samą osobą, którą byłaś w przeszłości. Teraz jesteś Caroline — odpowiedziałem, próbując ją pocieszyć.