Rozdział 433: Nie przychodź dziś
Punkt widzenia Karoliny:
Myśl o tym, że dziś zobaczę moje dzieci, bardzo mnie ucieszyła. Wcześnie skończyłam pracę i opuściłam firmę w doskonałym humorze.
Gdy już byłem w samochodzie, poprosiłem Elenę, żebyśmy pojechali do galerii handlowej, żebym mógł kupić dzieciakom prezenty. Minęło dużo czasu, odkąd widziałem je ostatni raz.