Rozdział 1124
Na kilka metrów przed metą na prowadzeniu był koń z rodziny Hoffmanów.
Logan był tak podekscytowany, że jego ręka, trzymająca laskę, drżała. Liam nawet podszedł do Reedów, przygotowując się do uściśnięcia im dłoni jako święto.
W tym momencie Bella odrzuciła zwycięstwo za swój umysł. Martwiła się tylko o bezpieczeństwo Whistle'a.