Rozdział 1115
Wszystkie oczy zwróciły się na Wyatta.
„ Co się stało?” Wyatt zapytał uroczyście. „Nasz dżokej został stratowany przez nieokiełznanego konia, gdy prowadził konia na spacer.” Thompsonowie wymienili spojrzenia w szoku. „Co?”
Z szeroko otwartymi oczami Wyatt zapytał z niepokojem: „Jak się teraz czuje? Czy wszystko z nim w porządku?”