Rozdział 1092
Tak naprawdę Bella nie wierzyła ani jednemu słowu Zoe, ale czuła frustrację.
„Rozumiem. Rozumiem wszystko. Wiem, że nadal żywisz do mnie urazę za to, co wydarzyło się w hotelu. Wiem, że nadal jesteś tym zdenerwowany”.
Justin przypomniał sobie, jak wpadł w czyjąś pułapkę i sprawił Belli tyle bólu. Nie mógł znieść tej agonii. „To wszystko moja wina. Byłem zbyt głupi i naiwny, żeby pozwolić komuś innemu tak mną manipulować. To wszystko moja wina. Możesz mnie uderzyć, ale proszę, nie ignoruj mnie”.