Rozdział 304 Nie chcesz już swoich stóp?
Serce podskoczyło Everettowi do gardła, a on mocno chwycił kawałek materiału.
Wszedłszy dwa stopnie wyżej, zaczął wykrzykiwać imię Melissy.
„Melisso? Melisso?”
Serce podskoczyło Everettowi do gardła, a on mocno chwycił kawałek materiału.
Wszedłszy dwa stopnie wyżej, zaczął wykrzykiwać imię Melissy.
„Melisso? Melisso?”