Pobierz aplikację

Apple Store Google Pay

Lista rozdziałów

  1. Rozdział 901 Sarkazm
  2. Rozdział 902 Pomyśl o nas
  3. Rozdział 903 Marka najwyższego poziomu
  4. Rozdział 904 Piętro usługowe
  5. Rozdział 905 Plany Życia
  6. Rozdział 906 Grypa
  7. Rozdział 907 Podróż w nieznane
  8. Rozdział 908 Funty i pośpiech
  9. Rozdział 909 Wyluzuj
  10. Rozdział 910 Gość
  11. Rozdział 911 Ślady pocałunków
  12. Rozdział 912 Skomplikowany taniec
  13. Rozdział 913 Morze Arktyczne
  14. Rozdział 914 Unikalność
  15. Rozdział 915 Gobelin rozplątany: pod powierzchnią
  16. Rozdział 916 Splątane emocje
  17. Rozdział 917 Odrobina drwiny
  18. Rozdział 918 Komplikacje
  19. Rozdział 919 Przegląd tożsamości
  20. Rozdział 920 Rzuć okiem
  21. Rozdział 921 Strój
  22. Rozdział 922 Po prostu się uśmiechnij
  23. Rozdział 923 Tam i z powrotem
  24. Rozdział 924 Ogromne wyprzedaże
  25. Rozdział 925 Chłopak Chloe
  26. Rozdział 926 Klient
  27. Rozdział 927 Księga
  28. Rozdział 928 Powrót do bycia wystarczającym
  29. Rozdział 929 Czas na metamorfozę
  30. Rozdział 930 Zakończony raport
  31. Rozdział 931 Jaskółka
  32. Rozdział 932 Reputacja (Błękitna Krew)
  33. Rozdział 933. Ślad zazdrości
  34. Rozdział 934 Dziecięca miłość
  35. Rozdział 935 Wielka postać
  36. Rozdział 936 Fundacja Jennifer Good
  37. Rozdział 937 Radosne kroki
  38. Rozdział 938 Sięgnij wysoko
  39. Rozdział 939 Fałszywe spojrzenia
  40. Rozdział 940 Pilnowanie jej
  41. Rozdział 941 Kolor wina
  42. Rozdział 942 Pasja
  43. Rozdział 943 Usiądź i ucz się
  44. Rozdział 944 Amortyzator
  45. Rozdział 945 Oko w kącie
  46. Rozdział 946 Rozproszone więzi dusz
  47. Rozdział 947 Rozpina garnitur
  48. Rozdział 948 Skok
  49. Rozdział 949 Brak możliwości polegania na
  50. Rozdział 950 W końcu pozwalam

Rozdział 5 Gest ciepła: Odsłanianie warstw obojętności

Damon mocno trzymał w ramionach kruchą kobietę, a jego długie brwi były lekko zmarszczone.

Zamierzał spojrzeć na kobietę, którą trzymał w ramionach, ale jego broda uderzyła w czubek jej głowy.

Jej włosy lekko muskały jego brodę, łaskocząc go.

Odwrócił wzrok, opadając na jej smukłą, delikatną szyję. Jej za duża szpitalna koszula pozwoliła mu zobaczyć skórę pod ubraniem.

Jego spojrzenie stopniowo się pogłębiało, ale kobieta w jego ramionach nagle się poruszyła, a z jej kołnierzyka wydobył się słodki zapach, który uderzył wprost w jego nozdrza. Na moment zaskoczyła go

Chloe znów się poruszyła, czując, jak drętwienie nóg ustępuje, a potem powiedziała cichym głosem: „Dzięki. Teraz już wszystko w porządku”.

Serce Damona zabiło mocniej, ale i tak delikatnie ją uwolnił.

Widząc, że odzyskała równowagę, cofnął rękę

„ Wszystko w porządku?” zapytał.

Chloe lekko się zarumieniła i skinęła głową: „Nic mi nie jest. Przepraszam, moje nogi były teraz trochę zdrętwiałe”.

Damon uśmiechnął się. „Wiem, nie ma potrzeby wyjaśniać”.

Tak proste zdanie wprawiło Chloe w osłupienie, a ona poczuła w środku odrobinę goryczy, ale jej wyraz twarzy pozostał niezmieniony

„ Dziękuję” – powiedziała.

Starsza pani była zaskoczona poprzednią sceną, ale widząc teraz interakcję między tą dwójką, jej oczy napełniły się satysfakcją i radością.

Wygląda na to, że jej wnuk jednak nie był pozbawiony emocji.

Damon tylko lekko się uśmiechnął.

Chloe stała tam przez chwilę, przypominając sobie, co Lance powiedział wcześniej, odwróciła się do starszej pani i powiedziała: „Pani, mam teraz kilka spraw do załatwienia. W którym pokoju pani jest? Przyjdę do pani, jak skończę”.

„ Tam! Widzisz te drzwi? Następnym razem możesz wejść stąd.”

Starsza pani zamilkła, a w jej oczach pojawił się chytry błysk.

„ Wymieńmy się numerami telefonów. Och, nie wzięłam telefonu.” Powiedziała starsza pani

Hannah w pobliżu sięgnęła do kieszeni, znalazła telefon i zrobiła krok do przodu. Powiedziała: „Pani”.

Starsza pani rzuciła jej spojrzenie, a ona natychmiast zrozumiała i odsunęła się.

„ Damon, szybko użyj swojego telefonu i zapisz mi jej numer” – powiedziała starsza pani.

Damon zmarszczył brwi, ale i tak wyjął z kieszeni czarny telefon komórkowy, po czym spojrzał na Chloe.

Wpisał numer telefonu Chloe do swojego telefonu, po czym odłożył telefon

Następnie spojrzał na jej szczupłą sylwetkę, zdjął mundur i narzucił go na nią.

Fala ciepła, przesycona chłodnym zapachem, natychmiast ogarnęła Chloe. Mundur nadal emanował ciepłem mężczyzny.

„ Załóż to, jest zimno” powiedział Damon obojętnie, patrząc w pełne spokoju oczy Chloe,

Serce Chloe nagle zmiękło, a w jej oczach pojawiło się lekkie ciepło.

Niespodziewanie to właśnie nieznajomy zapewnił jej ciepło i opiekę, których potrzebowała w tym momencie.

Na koniec Chloe postanowiła zdjąć kurtkę i zwrócić ją Damonowi,

W porządku. Wrócę niedługo do swojego pokoju. Jeśli założę twoją kurtkę, będzie kłopot, kiedy ci ją oddam”

„ To kłopot” Damon uniósł brew. „Czy ty nie mówiłeś, że dotrzymasz towarzystwa mojej babci, czy to tylko na pokaz?”

Chloe była lekko zaskoczona i pokręciła głową,

„Naprawdę przyjdę i dotrzymam towarzystwa twojej babci”.

Pokazała mu kurtkę, skinęła głową, a następnie odwróciła się w lewo

Damon stał nieruchomo, obserwując, jak szczupła, acz stanowcza i obojętna sylwetka Chloe powoli znika, a w jego głębokich oczach zamigotał błysk światła.

„ Damon”

Starsza pani nagle przemówiła, a on odwrócił się, żeby na nią spojrzeć.

Uśmiechała się.

„O co chodzi, babciu?” – zapytał Damon.

Spojrzała na niego z wyrzutem: „Czy ty jesteś tępy? Idź i odprowadź ją”.

تم النسخ بنجاح!