Rozdział 85 JESTEŚ MOIM UKOCHANYM PRZYJACIELEM
Waleria
Adrian jęczy głośno, spocony i napięty, gdy zaczyna wsuwać się we mnie.
Gryzę dolną wargę, żeby powstrzymać się od jęczenia jak rozpustna dziwka, podczas gdy jestem powoli, rozkosznie nadziewana.