Rozdział 1151
Selina przez długi czas uważnie wpatrywała się w Amandę, zanim w końcu zgodziła się puścić kobietę, choć niechętnie. „Pani Dickerson, musi pani przysiąc ze mną, że odwiedzi mnie pani za dwa dni!”
Uśmiechając się, Amanda wyciągnęła rękę i mały palec przeklął Selinę. Twarz Milesa pociemniała, gdy zobaczył, jak Amanda i Selina wchodzą ze sobą w interakcje.
Po tym, jak Amanda skończyła uspokajać Selinę, wstała ponownie, by wyjść. „Powinnam już iść”. Po tych słowach opuściła biuro, nie czekając na odpowiedź Milesa.