Rozdział 1134
Tymczasem Selina i Pamela zostały same przy wejściu do przedszkola. „Lina, kto cię dzisiaj odbierze? Czy zawsze odbierano cię tak późno w poprzednim przedszkolu?” Pamela cierpliwie wyjaśniła sprawę Selinie, ponieważ po raz pierwszy spotkała się z taką sytuacją.
Selina zacisnęła usta w milczeniu, jakby w ogóle nie słyszała Pameli. Nigdy nie chciała przyjść do nowego przedszkola, a teraz, gdy musiała długo czekać, nie mogła powstrzymać się od poczucia przygnębienia.
Właśnie gdy Pamela zastanawiała się, czy zadzwonić do Milesa, obok nich stopniowo podjechał samochód. Samantha wysiadła z niego z niespokojnym wyrazem twarzy.