Rozdział 251: Daisy
Moana
Po dziesięciu godzinach intensywnego i wyczerpującego porodu na świat przyszła mała Daisy.
„ Ona jest taka malutka” – wyszeptałam, trzymając w ramionach płaczącą paczkę. Lekarz zważył ją na zaledwie sześć funtów i dwanaście uncji, ale była zdrowa jak wół.