Pobierz aplikację

Apple Store Google Pay

Lista rozdziałów

  1. Rozdział 1
  2. Rozdział 2
  3. Rozdział 3
  4. Rozdział 4
  5. Rozdział 5
  6. Rozdział 6 Mokry sen
  7. Rozdział 7 Potrzebuję kogoś starszego
  8. Rozdział 8 Ochrona ich
  9. Rozdział 9 Jej idealna najlepsza przyjaciółka
  10. Rozdział 10 Zdradzony
  11. Rozdział 11 Jej potrzeby
  12. Rozdział 12 Tak, tato
  13. Rozdział 13 Oglądanie, jak się masturbuje LUCIUSZ
  14. Rozdział 14 Upokorzony
  15. Rozdział 15 Nauczanie Franceski Lekcji
  16. Rozdział 16. Bicie od tatusia
  17. Rozdział 17 Spuszczanie się na jej piękne cycki
  18. Rozdział 18 Pozwól, że cię nauczę
  19. Rozdział 19 Mój mężczyzna
  20. Rozdział 20 Śmierć jej ojca
  21. Rozdział 21 Z zawiązanymi oczami przez tatusia
  22. Rozdział 22 Dotknij siebie
  23. Rozdział 23 Połknij wszystko
  24. Rozdział 24 Znajdowanie
  25. Rozdział 25 Przewodniczący
  26. Rozdział 26 Pokaż tacie, czego się nauczyłeś
  27. Rozdział 27 Ten szczyt rozpaczy
  28. Rozdział 28 Uszczęśliwianie jej
  29. Rozdział 29 Wazon
  30. Rozdział 30 Nie używaj dilda, użyj mojego kutasa
  31. Rozdział 31 Chcę jeszcze więcej
  32. Rozdział 32 Jeden smak to za mało
  33. Rozdział 33 Drogi Franceski
  34. Rozdział 34 Uczucia Ireny
  35. Rozdział 35 Lisa w niebezpieczeństwie
  36. Rozdział 36 Dochodzenie tak gwałtownie i pięknie
  37. Rozdział 37 Skuci
  38. Rozdział 38 Chciwość i uzależnienie
  39. Rozdział 39 Prawda czy fałsz
  40. Rozdział 40 Uczucie niepokoju
  41. Rozdział 41 Niegrzeczna, Niegrzeczna Lisa
  42. Rozdział 42 Orzech we mnie
  43. Rozdział 43 Seksowny widok
  44. Rozdział 44 Gotowość do puszczenia jej w niepamięć
  45. Rozdział 45 Przywiązanie emocjonalne czy tylko pożądanie?
  46. Rozdział 46 Tylko masaż, babeczka
  47. Rozdział 47 Sperma na kutasie tatusia
  48. Rozdział 48 Kara dla złej dziewczyny
  49. Rozdział 49 Dobry kochanek
  50. Rozdział 50 Wyznanie Ireny

Rozdział 6 Mokry sen

MONALIZA

„Rozłóż szeroko nogi” – powiedział jego głęboki głos, a ton wyraźnie wskazywał, że nie była to sugestia, tylko rozkaz, więc szybko zrobiłem, co powiedział.

„Tak, tato” – zagruchałam, rozkładając nogi.

Stał na skraju łóżka, zupełnie nagi, z wielkim penisem na wierzchu i w pełnej erekcji, którego główka pulsowała i sprawiała, że moja cipka była bardzo wilgotna.

Byłam naga, bezpieczna jedynie w siateczkowych legginsach, które miałam na sobie, a jego głodne spojrzenie przez jakiś czas błądziło po moim ciele, po czym jęknął i położył się ze mną do łóżka.

„Ty brudna mała dziwko.” warknął i uderzył mnie w prawą pierś, co sprawiło, że złapałam oddech, a potem jęknęłam. „Chcesz, żeby tatuś cię przeleciał, prawda?” Uderzył mnie w lewą pierś i poczułam, jak moja cipka drgnęła. Byłam taka napalona!

„Tak, tatuśku. Tak bardzo chcę, żebyś mnie przeleciał!” krzyknęłam i poczułam główkę jego kutasa na moich wargach sromowych. To było takie przyjemne i czułam, że zaraz tam i wtedy dojdę, ale powstrzymałam się, chciałam dojść tylko wtedy, gdy on był we mnie. „Zamierzam cię tak mocno przelecieć.” główka wbiła się w moje wargi sromowe, a moje oczy przewróciły się z przyjemności, moje ramiona mocno go objęły, gdy niecierpliwie czekałam na jego kutasa.

„Lisa!” Nagle usłyszałam czyjś głos. To był głos mojej mamy i nagle nikogo już na mnie nie było.*

„Lisa! Wstawaj!” usłyszałam jak mama mówi głośno, budząc mnie z mokrego snu, który właśnie miałam.

Szybko usiadłam, zdając sobie sprawę, że to, co trzymałam mocno przy sobie, to była moja poduszka. Drzwi otworzyły się dokładnie w tym momencie i mama weszła do pokoju.

„Mamo” – zawołałem ją po imieniu, a ona zmrużyła brwi patrząc na mnie.

„Czemu jesteś taka zdenerwowana?” – zapytała, a to pytanie tylko jeszcze bardziej mnie zdenerwowało. „Och, nic. Nie wiem dlaczego”. Wymamrotałem odpowiedź, ponieważ nie miałem zamiaru powiedzieć mamie, że właśnie miałem sen, w którym miałem pieprzyć Luciusa Devine’a.

„No dobrze. Właściwie mam z tobą o czym porozmawiać.” powiedziała całkiem poważnie i wtedy sięgnęłam po telefon, żeby sprawdzić godzinę.

To był iipm. Położyłem się spać zaledwie dwie godziny temu i zastanawiałem się, co było tak ważnego, że mama musiała mnie obudzić, żeby o tym porozmawiać.

„O czym jest, mamo?” – zapytałem ją, a ona usiadła obok mnie na łóżku z lekkim westchnieniem.

„Minęło już wiele lat, odkąd pan Devine nam pomagał…”

Chciałam jęknąć na głos. Jak miałam wyrzucić tego mężczyznę z głowy, skoro moja rzeczywistość i moje marzenia tak bardzo kręciły się wokół niego?

„I naprawdę myślę, że nadszedł czas, abyśmy zaczęli robić coś dla siebie. Przez wszystkie te lata o tym nie myślałam, ale teraz, gdy wrócił, wiem, że muszę znaleźć sobie coś lepszego do roboty. Moja praca jako menedżera jest świetna, ale pan Devine pomógł mi ją zdobyć, więc myślę o rzuceniu tej pracy i znalezieniu innej, a także chciałabym, żebyś znalazła sobie pracę na pół etatu lub coś takiego. Nie chcę, żebyśmy dalej pasożytowali na panu Devine”.

„Mamo” – zawołałam i uniosłam brwi.

„Czy pan Devine coś ci powiedział?” – zapytałem ją.

„Nie, wcale. To naprawdę dobry człowiek, ale myślę, że wraca do kraju, żeby się ożenić i założyć rodzinę. Trzymanie się go może nie pasować do jego nowej rodziny, więc naprawdę uważam, że powinniśmy zacząć działać na własną rękę i wyprowadzić się z jego życia za kilka miesięcy” odpowiedziała mama, a ja zacisnęłam usta w cienką linię, zdając sobie sprawę, że mama ma rację.

Nie możemy być od niego zależni. „Masz rację, mamo”. Zgodziłam się z nią. „Cieszę się, że ty też widzisz we mnie rację”.

„Znajdę sobie pracę na pół etatu. Większość moich koleżanek i tak pracuje na pół etatu i jeśli nie zacznę się teraz przyzwyczajać do pracy, może być mi ciężko, kiedy w końcu zacznę”. „Dobrze”. Objęła moją twarz dłońmi. „Moja mała dziewczynka jest taka dorosła”. Powiedziała, a ja zachichotałam.

„Już nie jestem taka mała”. Zażartowałam. „Nadal jesteś moją małą dziewczynką, ale tak, jesteś też dorosła. Powiedz mi, jakiego mężczyznę masz teraz w swoim życiu?” Zapytała z drwiącym uśmiechem, odsuwając rękę od mojej twarzy. Moje myśli natychmiast powędrowały do Luciusa, ale natychmiast stłumiłam tę myśl.

„Właściwie dopiero dziś poznałam faceta i jest całkiem miły.” Odpowiedziałam, mając na myśli Bryanta. „A tobie się podoba?” zapytała mama.

„Tak, wiem. Naprawdę wiem.” Odpowiedziałem z czymś, co wydawało się kłamstwem.

„Chcesz mi powiedzieć, jak go poznałaś?”

„Francesca przedstawiła nas sobie dzisiaj po zajęciach i myślę, że niedługo możemy się do siebie zbliżyć”.

„To wspaniale, Liso. I tak! Chciałem ci powiedzieć, że będę nieobecny przez następne trzy dni z powodu podróży służbowej”.

„Jasne, kiedy wyjeżdżasz?”

„Jutro wyjeżdżam, w południe. Zajmij się domem, kiedy mnie nie będzie i nie zapomnij być miłym dla pana Devine’a. Jeśli będziesz gotować, gotuj dla dwóch osób i daj mu porcję. Powinieneś również udzielić mu pomocy w każdy możliwy sposób”.

„Zdecydowanie tak zrobię”. Odpowiedziałam jak posłuszna, synowska córka, ale wiedziałam, że nie zrobię nic z tego. Zbliżanie się do tego mężczyzny tylko bardziej mnie kusiło, a nie chciałam być kuszona.

„Dobranoc Lisa”. Mama pocałowała mnie w czoło i wstała z łóżka. Wyszła z pokoju, a ja westchnęłam cicho, przypominając sobie wszystko, co wydarzyło się dziś wieczorem.

Jeden z nich był oczywiście najbardziej pamiętny... Mokry sen, który sprawił, że moja cipka stała się bardzo wilgotna.

تم النسخ بنجاح!