Rozdział 153 Kim jest gość
„Co jest nie tak z moimi manierami? Masz z tym jakiś problem? Jesteś moją matką. Nie możesz umniejszać swojej córki!” Belinda była zirytowana. Obwiniała Duke’a. „To wszystko jego wina. W przeciwnym razie moja matka nie będzie mnie strofować!” pomyślała Belinda.
„Okej. Przestań. Mamy tu gościa. Uspokój się!” powiedział Zachary. Czuł się bezradny, gdy Belinda i Sherry kłóciły się ze sobą. Kobiety górowały w tej rodzinie. miał niewiele do powiedzenia w takich sprawach.
„Gość? Kim jest gość?” Belinda powiedziała z szyderczym uśmiechem. Czy Duke nie powiedział, że ich rodziny są jedną rodziną po wejściu w życie kontraktu małżeńskiego? Do kogo więc zwracał się jej ojciec jako do gościa?