Rozdział 154 Tato, jesteś wspaniały
Edward był zszokowany, słysząc, co powiedziała. Po prostu zszedł na dół i zorientował się, że jest obwiniany.
„Kto to powiedział? Nawet jeśli moja żona jest wiejską dziewczyną, jest piękną, piękną wiejską dziewczyną”. Edward postawił Justina i podszedł do Daisy. Usiadł na sofie obok niej. Spojrzał na nią żartobliwie i postanowił wziąć udział w jej małej grze.
„ha ha… Ale Edwardzie, piękna wiejska dziewczyna, to nadal wiejska dziewczyna. Jaka jest różnica?” Edward próbował się wykręcić, ale Leena nie zamierzała w to uwierzyć.