Rozdział 44 Nie znalazłem jej
„Książę, moja siostra... moja siostra jest...” Gdy tylko się obudził, Lin Zhongyu złapał Long Tianhao za rękawy i nalegał, aby uratował siostrę.
„Widzisz, kto porwał twoją siostrę?” Long Tianhao zmarszczył brwi i zapytał. Mimo że okna były otwarte, wciąż czuł zapach kadzidła. Wyglądało na to, że Peach Blossom Dock był dobrze przygotowany.
Ludzie ledwo zauważyli, co się dzieje wokół nich, a ci goście wykorzystali to, by porwać Księżniczkę z jego własnej rezydencji. Jak śmią!