Rozdział 279 Dowiedz się prawdy
Wyraz twarzy Marco był ponury. Patrzył, jak Loraine i ten mężczyzna wchodzą razem do mieszkania. Jego skronie pulsowały, a kostki były blade od tego, jak mocno zacisnął pięści, aby powstrzymać się od wbiegnięcia.
Problem z Wesleyem nauczył go, że nie należy działać impulsywnie i że należy zawsze czekać na rozwiązanie problemu.
Nie chciał żadnych dalszych nieporozumień i nie chciał narazić się na złe stosunki z osobami bliskimi Loraine.