Rozdział 357 Ciężki cios
Melissa była niespokojna.
Poszła do przodu, dyskretnie blokując kosz na śmieci, próbując udawać obojętność.
„Cóż, może to po prostu dzisiaj się opóźniło. Dlaczego nie pójdziesz teraz poćwiczyć?”
Melissa była niespokojna.
Poszła do przodu, dyskretnie blokując kosz na śmieci, próbując udawać obojętność.
„Cóż, może to po prostu dzisiaj się opóźniło. Dlaczego nie pójdziesz teraz poćwiczyć?”