Rozdział 187 Nowy plan
George przesunął się w domu Christophera. Stanął nad śpiącym Christopherem i spojrzał na wilka, który spał spokojnie.
„Nie na długo. Będziesz miał wrażenie, że twoje marzenia się spełniają, ale z drugiej strony tak się nie stanie. Bo tak właśnie działamy. Wykorzystujemy ludzi, dopóki możemy, a potem ich zabijamy” – pomyślał George z uśmieszkiem.
„Obudź się” – George szturchnął Christophera.