Rozdział 212 Wspólne wątki
(punkt widzenia kwietnia)
Podczas lunchu nie mogłem się doczekać, żeby opowiedzieć tę historię paczce. Ale byli tak zajęci wygłupianiem się, że nie mogłem tego zrobić. Byłem trochę przygnębiony, ale rozumiałem. Wszyscy byli zestresowani nadchodzącą bitwą, więc musieli się wyżyć.
Ale kiedy lunch się skończył, powiedziałam: „Hej, chłopaki? Chodźmy na chwilę do mojego i Zandera pokoju. Bliźniaki powinny wstać z drzemki za chwilę, a ja mam historię, którą chcę wam opowiedzieć, którą Nana Sarah opowiedziała mi wcześniej”. „Och, historia o Nana Sarah? Jestem w środku!” powiedział Conner, wywołując chichot wszystkich oprócz Nicka, który zapytał: „Kim jest Nana Sarah?”