Rozdział 208 Zaatakowany
(punkt widzenia Alexa)
Spotkanie dziś rano poszło naprawdę dobrze. Kuzyn April, Nick? Miał naprawdę dobry wkład. Wszyscy byliśmy pod wrażeniem, gdy nagle powiedział: „Cóż, rozmawiałem z moimi chłopakami i wszyscy są w grze. Powiedz nam tylko, gdzie i kiedy mamy być”. To było kolejne trzydzieści wilków, które miały dołączyć do naszych oddziałów.
Na dodatek, każda wataha w okolicy dzwoniła i składała podobne oferty. Więc wilki stawały do walki. Tata właśnie powiedział wszystkim, że kiedy Primus Marcus powiedział: „Cóż, mój kuzyn Daryl również wysyła kilku swoich strażników, żeby pomogli. Mam też prawie tuzin lokalnych Primusów, którzy zaoferowali dołączenie do nas”. Aggie kiwała głową, mówiąc: „Teraz usłyszałam odpowiedź od sześciu siostrzanych kowenów. One również są gotowe do walki”.