Rozdział 1165
Wróciwszy do instytutu badawczego, Jack zaniósł Amandę do jej biura. Mimo że korytarz był przestronny i mógł po prostu zająć się Amandą tam, zaniepokojeni pracownicy od czasu do czasu wtykali nosy w sytuację.
Poza tym potrzebował cichego otoczenia, aby leczyć Amandę. W tym samym czasie Alan wrócił na korytarz po wysłaniu wiadomości, tylko po to, aby dowiedzieć się, że Jack i Amanda zniknęli.
„ Gdzie jest dr Dickerson?” Alan złapał jednego z badaczy, jego wyraz twarzy był ponury. Badacz był na chwilę zaskoczony, zanim wskazał na biuro Amandy. „Chyba widziałem, jak pan Damaris niósł ją do biura”.