Rozdział 1154
Amanda rzuciła zimne spojrzenia dwóm osobom przed nią. Kiedy Samantha spotkała się wzrokiem z Amandą, ogarnęło ją dziwne uczucie i podświadomie zacisnęła usta. Miles z kolei zmarszczył brwi i ponuro spojrzał na Amandę.
Długo później Amanda wykrzywiła usta w geście samokrytyki. „Nie martw się, pani Hogan. Rozumiem, o co pani chodzi. Od tej pory będę trzymać się z daleka od Liny, ale mam nadzieję, że będzie pani w stanie dobrze się nią zaopiekować i nie dopuścić, by coś takiego się powtórzyło”.
Zaraz po tym, jak to powiedziała, weszła do samochodu, nie dając im szansy na odpowiedź.