Rozdział 1111
„ Nie rozmawiajmy o tym”. Aleena wzięła łyk wody z irytacją, odrzucając torebkę. Samantha uniosła brwi z uśmiechem. „Daj mi zgadnąć. Pokłóciłaś się z bratem?”
Wyraz twarzy Aleeny lekko się zmienił w cichym przyznaniu. Uśmiech Samanthy stał się szerszy na ten widok. Wyciągnęła z torebki wykwintne pudełko.
„ Nie marnuj na niego energii. Spójrz na to.” Aleena zamarła na moment, zdziwiona, zanim odebrała od niej pudełko i otworzyła je, żeby rzucić okiem.