Rozdział 1106
Selina siedziała do późna w nocy, czekając, aż jej ojciec wróci do domu. Ponadto ostatnio zaczęła leniuchować w łóżku rano, ponieważ na razie nie musiała iść do szkoły.
Wcześnie rano obudziło ją jednak uporczywe pukanie do drzwi. Selina wstała niewyraźnie i zrzędliwie podeszła do drzwi.
Zmarszczyła brwi niechętnie, gdy spojrzała na osobę stojącą w progu. „Wreszcie się obudziłaś, Lina. Może pomogę ci się umyć i przygotować do szkoły?” Samantha była cała uśmiechnięta.