Rozdział 211: Pokój Sytuacyjny
Edrick
Widziałem, jak policjant prowadzi Moanę do pokoju przesłuchań i zamyka mi drzwi przed nosem, zanim zdążyłem zaprotestować.
„ Będzie dobrze” – szepnęłam do siebie. Ale czy naprawdę w to wierzyłam?
Edrick
Widziałem, jak policjant prowadzi Moanę do pokoju przesłuchań i zamyka mi drzwi przed nosem, zanim zdążyłem zaprotestować.
„ Będzie dobrze” – szepnęłam do siebie. Ale czy naprawdę w to wierzyłam?