Rozdział 57 Nieuzasadnione żądanie
„Pójdziemy do swoich pokoi. Chodźmy siostro.” powiedział Justin z uśmiechem, po czym Kiara podeszła do niego.
Liam i Kiara spojrzeli na siebie z delikatnym uśmiechem, po czym Kiara poszła z bratem w stronę ich pokojów.
Liam patrzył na nich, dopóki nie weszli do środka i nie obrócił twarzy w stronę dziadka. Justin i Kiara weszli po schodach, które zaprowadziły ich na drugie piętro. Podczas spaceru po drugim piętrze, Kiara zauważyła z okien pana Rancha i Liama.