Rozdział 6 Rodzina Jamesów Prawdziwy feniks i fałszywy feniks
Na końcu czerwonego dywanu zebrał się tłum.
Babcia rodziny Brownów wyróżnia się wśród wszystkich.
Miała na sobie prostą suknię i spodnie w stylu chińskim, jakby właśnie wróciła z porannych ćwiczeń w parku.
Chociaż jego włosy są pełne siwych włosów, jest pełen energii, jego twarz jest znacznie młodsza niż u rówieśników, jego oczy są jasne, a drobne zmarszczki w kącikach oczu prawie nie istnieją.
Lekko pulchna sylwetka nadal zachowuje na twarzy obfite ilości kolagenu.
To prawdziwy portret dziecka z siwymi włosami, pomyślała Evelyn.
Za nim znajduje się ceremonialny stół zastawiony prezentami od gości. Różne pudełka z prezentami są ułożone jedno na drugim niczym wzgórze.
W tym czasie Joyce otwierała kwadratowe brokatowe pudełko, w którym mogła ofiarować prezenty.
„Babciu Browns , to prezent urodzinowy przygotowany dla Ciebie przez rodzinę Jamesów w Rongcheng . Zestaw wysokiej klasy biżuterii marki QUEEN o wartości aż ośmiu milionów.”
QUEEN , ta międzynarodowa marka luksusowej biżuterii, istnieje dopiero od trzech lat lata.
Ale dzięki swojemu wyjątkowemu designowi zdobyła przychylność kobiet na całym świecie.
Stara babcia zerknęła na biżuterię w brokatowym pudełku i uśmiechnęła się: „Dziękuję Evelyn”.
Joyce dalej opowiadała: „Babcia to lubi, cokolwiek jej się podoba, cena jest na drugim miejscu. Jak wszyscy wiemy, QUEEN akceptuje wyłącznie personalizację na zamówienie, a każdy model jest wyjątkowy. Włożyłem wiele wysiłku w zakup tego naszyjnika, ponieważ Czuję, że QUEEN jest jedyna.” Tylko wtedy, gdy jest wyjątkowa, może być godna statusu starej babci.”
Stara babcia podniosła rękę, dając znak kelnerowi obok niej, aby przyjął pudełko z prezentami.
Joyce skończyła mówić, kelner zabrał pudełko z prezentami i położył je przypadkowo wśród stosu prezentów za nią. Od razu była przytłoczona.
„ Następną osobą, która wręczy prezent, będzie rodzina Zhao w stolicy.” Stara gospodyni czytała głośno, trzymając księgę z prezentami.
Goście muszą przy wejściu zarejestrować się przy wejściu, a następnie przekazać prezenty Babci według kolejności przybycia.
Słowa Joyce'a zostały przerwane i nie miał innego wyjścia, jak tylko niechętnie wycofać się do boku Susan.
Była zdziwiona, że rodzina Jamesów przygotowała tak bogaty i kosztowny prezent.
Dlaczego nie wywołało to żadnych fal?
Nawet goście obserwujący ceremonię nie powiedzieli im ani słowa komplementu.
Ale wkrótce Joyce zrozumiała powód.
Bogate i wpływowe rodziny w stolicy rozdawały bezcenne skarby.
Cesarski zielony jadeit Ruyi, niebiesko-biała porcelana Xuande, posąg czerwonego jabłka z okresu Kangxi oraz te antyczne kaligrafie i obrazy są warte ponad dziesiątki milionów. W porównaniu z nią jej biżuteria warta osiem milionów wydawała się nieistotna.
„Następną osobą, która wręczy prezent, jest rodzina Rongcheng Yale”.
Evelyn i Raymond wystąpili razem do przodu.
Oczy Joyce'a również padły na Evelyn.
Kiedy Evelyn wręczyła prezent gratulacyjny, na jej twarzy pojawił się sarkastyczny uśmiech.
Evelyn otworzyła własne pudełko z biżuterią.
Wewnątrz czerwonej aksamitnej wyściółki znajdują się starannie ułożone małe kawałki kadzidła o długości jednego palca.
„Babciu Browns, to prezent urodzinowy przygotowany dla ciebie przez rodzinę Yale. Mam nadzieję, że ci się spodoba”.
Joyce wie, że hobby Evelyn to robienie kadzideł.
Jak takie artystyczne hobby może przetrwać w takiej sytuacji? Jest zbyt narcystyczna.
Jaki prezent otrzymuje babcia, który nie jest bezcenny?
Jak coś tak bezwartościowego może zasługiwać na to, żeby znaleźć się w eleganckiej sali?
Stara babcia podniosła brokatowe pudełko, przyłożyła je do nosa i powąchała, a uśmiech na jej twarzy stał się szerszy: „Dziękuję Evelyn”.
Evelyn była lekko zaskoczona.
Skąd stara babcia zna swoje nazwisko? Była wyraźnie zarejestrowana jako pani Yale.
Właśnie wtedy, gdy stara babcia chciała, żeby ludzie odłożyli brokatowe pudełko.
Joyce nagle powiedziała: „Słyszałam, że pani Yale jest dobra w robieniu kadzideł. Czy to kadzidło mogłaby zrobić sama pani Yale?”
Evelyn już ją widziała.
Evelyn uśmiechnęła się i powiedziała: „Właśnie to jest moje małe hobby. Ten zapach nazywa się„Immersion Plum Blossom”. Jest wytwarzany z róż, drzewa agarowego i różnych przypraw według starożytnych metod…”
W oczach Joyce’a pojawił się cień dumy.
Zanim Evelyn skończyła mówić, nie mogła się doczekać, aż jej przeszkodzi.
„Pani Yale, czy okazuje pani zbyt duży brak szacunku mojej babci, używając gadżetów, które zrobiłaś w prezencie na jej 70. urodziny? Ile kosztuje to małe pudełko aromaterapii? Tysiąc czy dziesięć tysięcy?”
Przez chwilę oczy wszystkich były skupione na Evelyn i Raymondu.
Joyce celowo zerknęła na Raymonda: „Rodzina Yale jest w takim stanie upadku, że nie może dostać nawet porządnego prezentu?”
Raymonda też nie wyglądała dobrze.
Zaziębił się wczoraj wieczorem po włączeniu klimatyzatora i od wczesnego wstania ma zawroty głowy.
Dlatego zadanie przygotowania prezentów dla starej babci powierzono Evelyn.
Dziadek powiedział też wczoraj wieczorem, że to spotkanie jest bardzo ważne dla rodziny Yale.
Tak więc, jeśli chodzi o prezenty, nie ma górnego limitu budżetu.
Nieoczekiwanie Evelyn wzięła pudełko małych przypraw, które przygotowała, aby sobie z tym poradzić.
Jeśli rodzina Brownów poczuje się urażona uprzejmością, projekt ośrodka będzie beznadziejny.
Raymond wyglądał poważnie i już miał wypowiedzieć swoje słowa, aby go oskarżyć.
Evelyn mówiła spokojnie.
„Słyszałem, że moja babcia przyjechała do Rongcheng trzy lata temu, aby odzyskać siły z powodu bezsenności. Ten mój zapach działa uspokajająco na nerwy i ułatwia zasypianie. Mam nadzieję, że złagodzi bezsenność i ból głowy mojej babci
Była w. ”. popołudnie Firma również poczyniła pewne przygotowania i dowiedziała się, że stara babcia cierpi na bezsenność.
Joyce powiedziała sarkastycznie: „To tylko przyprawa. Proszę nie wyolbrzymiać tego jako cudownego leku, pani Yale. Jeśli aromaterapia może leczyć choroby, po co pani szpital?”
W tym czasie rudowłosa kobieta stojąca obok starej babci przyłożyła nos do brokatowego pudełka i powąchała go: „To nie jest tradycyjny dip kwiatowy Li Wanga. Wydaje się mieć lekki zapach leczniczy”.
Evelyn powiedziała spokojnie: „Dostosowałam proporcje tradycyjnej receptury i dodałam kilka uspokajających ziół, takich jak tatarak i nocnik, dzięki czemu ma leczniczy zapach”.
Rudowłosa kobieta uśmiechnęła się i powiedziała do Babci Browns : „Babciu, bardzo podoba mi się ten zapach. Jeśli go nie chcesz, po prostu mi go daj”.
Mówcą jest Grace , wnuczka starej babci. Tym razem świętuje urodziny starej babci, która wróciła z zagranicy.
„Kto powiedział, że mi się to nie podoba?”
Stara babcia spojrzała na Evelyn, zmierzyła ją wzrokiem od góry do dołu i uśmiechnęła się uprzejmie: „Właśnie poczułam ten zapach i poczułam się odświeżona. Stary Zheng, proszę, zanieś ten zapach do mojej sypialni, aby nikt go nie przegapił”.
Gospodyni Lao Zheng zareagowała szybko i ostrożnie wyjęła brokatowe pudełko z ręki Grace.
Odwróć się i wyjdź.
Kiedy Joyce to zobaczył, twarz Joyce’a zesztywniała.
Stara babcia nigdy więcej nie spojrzała na osiem milionów klejnotów, które jej podarowała.
Kadzidło wykonane przez samą Evelyn było ulubione przez jej babcię i trzymała je osobno.
Czy ci bogaci ludzie postradają zmysły?
Sesja wręczania prezentów nadal trwa, ale wielu gości, którzy obdarowali prezentami, już opuściło salę.
Joyce właśnie poprosiła o kłopoty i nie chce zostać dłużej.
Po odwróceniu się i przejściu kilku kroków usłyszała, jak ktoś o niej mówi.
„Wygląda na to, że ta kobieta to biologiczna córka, którą rodzina Jamesów znalazła trzy lata temu. Słyszałem, że dorastała na wsi”.
„Nic dziwnego, że jest tak rustykalna, że ofiarowując biżuterię, podkreśla cenę. Czy nie widzi, że cesarska bransoletka z zielonego jadeitu na nadgarstku starej babci jest warta 200 milionów? Któż nie widzi, że jej naszyjnik to tylko wpis królowej- biżuteria na poziomie. Właśnie podkreśliła 800. Zawsze się za nią wstydzę.
„Wy, mieszkańcy Rongcheng, nie wiecie, że osoba, która właśnie wysłała kadzidło, jest prawdziwą córką rodziny Jamesów”.
„Nic dziwnego, że tak jest. Celowe zawstydzanie innych przy takich okazjach jest naprawdę okropne. Uważam, że pani Yale jest hojna i przyzwoita, ma wyjątkowy temperament. Wydaje się, że urodziła się z bogactwem
„ A skoro o tym mowa, ona Kadzidło King Li ma naprawdę dobry zapach, z daleka wyczuwam wysokiej klasy zapach. To prawdziwy produkt luksusowy, w przeciwieństwie do niektórych, którzy mówią tylko o cenie.
Palce Joyce'a zbielały, gdy to usłyszała.
Każdy woli Evelyn.
Ale wszystko w Evelyn, jej elegancja, spokój i szlachetna aura emanująca od środka, zostały jej odebrane.
Pewnego dnia zerwie przepiękną i wykwintną maskę Evelyn i pozwoli ludziom zobaczyć jej prawdziwe oblicze.