Rozdział 198 Twoja żona to ja
Jessica była zdenerwowana. Wiedziała, że wyraz twarzy Edwarda oznaczał, że jest zirytowany. Wiedziała, że teraz trudno będzie jej osiągnąć cel. Poczuła potrzebę przełamania lodów.
„Edward, wznoszę za ciebie toast. To Hennessy, twój ulubiony drink”. Jessica uśmiechnęła się zawstydzona i podniosła drżącą rękę, by wznieść toast. Ale kieliszek wina przypadkowo się wylał z powodu nagłego ruchu Edwarda. Wino wylało się na Edwarda, przeklął gorzko.
„Kurwa! Cholera! Co ty robisz?” Edward położył telefon na stole i pośpiesznie sięgnął po chusteczki, żeby wytrzeć ubranie. Zmarszczył brwi z obrzydzeniem.