Rozdział 124 On jest naprawdę bardzo samotny
„Pani Mu, dzień dobry. Pan Mu poprosił mnie, żebym wysłała panią do pracy”. Luke przywitał Daisy, gdy tylko ją zobaczył wychodzącą. Pani Mu wyglądała ostro w mundurach. Luke pomyślał.
„Dzień dobry. Przepraszam, że przeszkadzam”. Daisy skinęła głową i powiedziała do Luke’a. Nie odmówiła pójścia z nim, ponieważ był już wcześniej w bazie wojskowej. Poza tym Luke był doświadczonym kierowcą, co mogło zaoszczędzić jej sporo czasu.
„To mój obowiązek, pani Mu.” Luke pobiegł otworzyć drzwi samochodu Daisy, okazując jej wielki szacunek.