Rozdział 202 A Konkurs
Marina wyglądała arogancko i z zadowoleniem. Patrząc na nią, Loraine nie mogła powstrzymać się od wybuchu śmiechu.
„Z czego się śmiejesz?” zapytała Marina ze złością.
Loraine prychnęła: „Jakiś plagiator ośmiela się pojawić. Czy ona nie jest bezwstydna? Czy zapłaciła gospodarzowi za występ na tej imprezie?”