Rozdział 118 Nie ma więcej tolerancji
Od czasu bankietu, na którym Liza wyrzuciła Keely z rodziny Bryantów, Keely robiła wszystko, co mogła, by naprawić relacje z Lizą.
Niestety, Liza była tak wściekła, że odrzuciła wszystkich gości. Nawet Marina nie odważyła się wpuścić Keely do domu.
„Keely, powinnaś wrócić później. To nie jest dobry moment. Marco właśnie wydał masę pieniędzy, zatrudniając Loraine do renowacji zamku. Babcia wpada w szał”.