Rozdział 891 Moja kobieta
Punkt widzenia Debry:
Blondyn miał wyraz zakłopotania. Jego wzrok utkwił we mnie, gdy zapytał: „Debra, czy ty mnie już nie znasz?”
Obawa o jego bezpieczeństwo przytłoczyła mnie i pokręciłam głową. „Nie znam cię. Proszę, musisz odejść. Ten konflikt nie jest twój do zniesienia i nie mogę pozwolić, żeby stała ci się krzywda z mojego powodu”.