Rozdział 1093 Kto ją otruł
Punkt widzenia Debry:
Mój ton był chłodny, zabarwiony złością i frustracją.
Andrew wyglądał na niespokojnego po usłyszeniu moich słów. Wina wydawała się go przytłaczać, pozbawiając go mowy.
Punkt widzenia Debry:
Mój ton był chłodny, zabarwiony złością i frustracją.
Andrew wyglądał na niespokojnego po usłyszeniu moich słów. Wina wydawała się go przytłaczać, pozbawiając go mowy.