Rozdział 362 Taki pech
Melissa jasno określiła, czego chcą ci ludzie.
Dlatego teraz nie miała zamiaru być miła. Jej wyraz twarzy był poważny, gdy mówiła.
„Podsłuchiwanie? Już tu jestem, więc co chcesz wiedzieć?”
Melissa jasno określiła, czego chcą ci ludzie.
Dlatego teraz nie miała zamiaru być miła. Jej wyraz twarzy był poważny, gdy mówiła.
„Podsłuchiwanie? Już tu jestem, więc co chcesz wiedzieć?”