Rozdział 68 Miód
Alicia ugryzła się w język, na krótko wracając do rzeczywistości. Skręciła, ledwo unikając ich uścisku.
Larry obserwował, jak się miotała, jego podekscytowanie i poczucie zwycięstwa rosły. Widok jego niegdyś czczonego idola, teraz będącego na jego łasce, rozdmuchał jego ego.
On i jego grupa zbliżyli się do Alicji, próbując ją złapać. Jej umysł zamglił się, Alicia instynktownie się broniła.