Rozdział 105 Twoja pobłażliwość daje im pewność siebie
Erick przez chwilę wyglądał na zaskoczonego, po czym zmrużył oczy na Alicię. „Co ty mówisz? Za dużo o tym myślisz”.
Dowody wskazywały na Jamyę, ale obwinianie kogoś takiego jak Michelle, której tam nie było, wydawało się mało prawdopodobne, zwłaszcza bez żadnych dowodów.
Kiedy Alicia zobaczyła reakcję Ericka, zrozumiała, że dalsza rozmowa nie ma sensu.