Pobierz aplikację

Apple Store Google Pay

Lista rozdziałów

  1. Rozdział 101
  2. Rozdział 102
  3. Rozdział 103
  4. Rozdział 104
  5. Rozdział 105
  6. Rozdział 106
  7. Rozdział 107
  8. Rozdział 108
  9. Rozdział 109
  10. Rozdział 110
  11. Rozdział 111
  12. Rozdział 112
  13. Rozdział 113
  14. Rozdział 114
  15. Rozdział 115
  16. Rozdział 116
  17. Rozdział 117
  18. Rozdział 118
  19. Rozdział 119
  20. Rozdział 120
  21. Rozdział 121
  22. Rozdział 122
  23. Rozdział 123
  24. Rozdział 124
  25. Rozdział 125
  26. Rozdział 126
  27. Rozdział 127
  28. Rozdział 128
  29. Rozdział 129
  30. Rozdział 130

Rozdział 48 Chciał wszystkiego

Dżentelmenem był kuzyn Isabelli, Alvin Lopez! Jean poprosił go o pomoc w przedstawieniu go Nancy. Jean odpowiedział spokojnie: „Wszystko w porządku; będę czekać gdzie indziej”.

Alvin uśmiechnął się uprzejmie i zasugerował: „Właściwie, jeśli nie masz nic przeciwko, możesz przyjść do mojego biura, żeby usiąść. Przygotowałem najlepszą herbatę; czy mam zaszczyt zaprosić cię na jej degustację? Ale jeśli masz coś do zrobienia, proszę to zrób”. Mówił skromnie. Rodzina Lopezów mogła mieć wpływ w Kingsview, ale nie była niczym w porównaniu z rodziną Beauvort. Dlatego też, zarozumiały Alvin był skromny przed Jean. Na szczęście Jean nie był arogancki; skinął głową, myśląc, że on też może trochę popracować w swoim biurze. „Dziękuję za zaproszenie”, odpowiedział,

„To dla mnie zaszczyt”. Więc Alvin zaprowadził go na górę. Joanna chciała się przyłączyć, ale Ian ją powstrzymał. „Pan Beauvort lubi być cicho; powinnaś zostać tutaj”. Spojrzała na Jeana znikającego w kącie i zacisnęła usta, niechętnie poddając się słowom Iana.

تم النسخ بنجاح!