Rozdział 158 „Oboje idziemy do pracy”
Rosa zauważyła, że Lanre także szlocha. Spojrzała na niego i zobaczyła jego łzy. W tej chwili nie wie, kogo pocieszyć.
Theresa szlochała głośno, natomiast Lanre szlochał cicho, choć on także szlochał. Czy powinna opuścić Theresę i udać się do Lanre, czy po prostu zostać z siostrą i zostawić brata w spokoju?
„Wszystko w porządku, Lanre. Jestem pewna, że twoja mama jest szczęśliwa, a jej dusza, patrząc na ciebie teraz, nie będzie zadowolona, że odwiedziłeś ją po raz pierwszy i nie możesz wesprzeć swojej siostry” – pocieszyła ją Rosa.