Rozdział 1426 Wygląda tak łagodnie
Ella nigdy nie sądziła, że zimny głos Raymonda jest tak przyjemny dla ucha.
Gdy odwróciła głowę, zobaczyła Raymonda idącego powoli z drugiego końca korytarza.
Było już ciemno, a korytarz oświetlało jedynie słabe światło. Całe jego ciało było pokryte światłem. Wyglądał, jakby był Bogiem, który właśnie zstąpił prosto z nieba.