Rozdział 1251 Poddaj się pożądaniu
„Brandon!” Głos Janet zabrzmiał słodko — jego miodowy śpiewny ton sprawił, że ciepło rozeszło się po ciele Brandona.
"Chcę cię"
Brandon warknął, rzucając Janet na miękkie łóżko. Jego usta przesunęły się po jej brwiach, obsypując jej twarz pocałunkami przypominającymi motyle. Gorąco jego oddechu musnęło wrażliwą skórę jej ucha, wywołując u niej dreszcz.