Rozdział 1146 Złapać złodzieja
Mandy wypluła ziemię i liść z ust. Jej ubranie i włosy były brudne i potargane. Miała nawet jaskrawy fioletowy pierścień wokół oka. Było oczywiste, że została uderzona.
Janet podeszła do niej i zapytała: „Mandy, dlaczego nie jesteś w W Marks? Dlaczego tu jesteś? Jesteś złodziejką?”
„Janet, powiedz tym ludziom, żeby mnie wypuścili!” krzyknęła Mandy. Uklękła na podłodze. Jej ręce były za jej plecami zaciśnięte przez ogrodnika. Spojrzała na Janet z wściekłością, czując się upokorzona.