Rozdział 1024
Po długiej ciszy głos przemówił: „O-ośmielasz się ze mną kontaktować?”
Levi się zaśmiał. „Czemu nie?”
Czy on naprawdę myśli, że jest jakimś ważniakiem? Cholera, nawet twój dziadek nie ma jaj, żeby tak do mnie mówić.
Po długiej ciszy głos przemówił: „O-ośmielasz się ze mną kontaktować?”
Levi się zaśmiał. „Czemu nie?”
Czy on naprawdę myśli, że jest jakimś ważniakiem? Cholera, nawet twój dziadek nie ma jaj, żeby tak do mnie mówić.