Rozdział 88 Użyjemy go do spełnienia naszych pragnień
Lu Jingli zaczęła się histerycznie śmiać. Był rozbawiony i nie mógł powstrzymać się od śmiechu w taki sposób, że Molly Mo i jej córka się zdenerwowały.
„Wiesz, że jesteś taka zabawna, Molly Mo. Zarobiłabyś na życie, gdybyś zapisała się do branży rozrywkowej jako komik.
Masz na myśli, że ten dom jest twój? Bawisz mnie bardzo. Jeśli chodzi o stanowisko prezesa firmy Mo, nie masz prawa decydować, czy mam odejść, czy nie.