Rozdział 134 pożycz mi swojego prawnika
Rita dotarła do biura z godzinnym opóźnieniem. Wyglądała na tak załamaną, że wszyscy wiedzieli, że jest przygnębiona emocjonalnie. Szef poprosił ją, żeby wzięła dzień wolny i uspokoiła się, zanim wróci do pracy następnego dnia.
Jest kobietą pełną życia i towarzyską. Cokolwiek ją tak zasmuciło, na pewno ją zżera. W takim nastroju nie może nic zrobić, dlatego dostała dzień wolny.
Rita postanowiła, że nie wróci do domu. Postanowiła odwiedzić brata. Jej matka miała wkrótce wrócić z USA.