Rozdział 490
Samuel nie zaprzeczył i skinął głową. „Tak.”
Wielkie, okrągłe oczy Sophii błysnęły, gdy na niego patrzyła. Następnie zacisnęła usta i powiedziała: „Tato, nie masz prawa być zazdrosny! Każdej nocy możesz przytulić mamę do snu, a ja nawet nie mam okazji tego zrobić!
Samuel bezczelnie uszczypnął Sophię w nos. „W porządku. Dam ci jedną szansę co miesiąc”.