Rozdział 455
Ten pocałunek rozbudził w Samuelu niegasnące pragnienia, dając początek epizodom namiętnej intymności.
Kiedy wszystko w końcu się skończyło, Samuel delikatnie wziął ją na ręce, całując ją w usta. „Chcę, żebyś przyszła do mnie, kiedykolwiek w przyszłości będziesz miała jakiś problem”.
Policzki Natalie były nadal zarumienione od wcześniejszego zdarzenia. Kiedy to usłyszała, przez chwilę patrzyła na niego, zastanawiając się, o czym mówi.