Rozdział 371 Kochał ją bardziej niż cokolwiek innego
Obserwując radosny uśmiech na twarzy Caroline, Damian wpadł na pomysł. Wymamrotał: „Moja Carol jest taka bystra”.
Początkowo Caroline nie zareagowała na pieszczotliwe imię, które nadał jej Damian. Ale kiedy zdała sobie sprawę, jak ją nazwał, twarz Damiana już pokryła się szkarłatem.
„Jak mnie nazwałaś?” zapytała zdumiona Caroline. Zauważyła cień nieśmiałości na twarzy Damiana, czego nigdy wcześniej nie widziała.