Rozdział 395 Potrzebuję Cię
Zmarszczył brwi i odebrał połączenie.
" Rozumiem."
Dociekliwy wyraz twarzy Zachary’ego zniknął. Mówił chłodno do osoby przez telefon. „On nie umrze”.
Zmarszczył brwi i odebrał połączenie.
" Rozumiem."
Dociekliwy wyraz twarzy Zachary’ego zniknął. Mówił chłodno do osoby przez telefon. „On nie umrze”.