Rozdział 188 Niesprawiedliwe przesłuchanie
„Tak, pamiętam. To zostaje między nami. Nikt inny się nie dowie. Dobrze, pozwolę ci wrócić do pracy. Żegnaj!”
Wanda parsknęła śmiechem, rozłączyła się i szczęśliwa wyszła do Yates Corporation, z torbą kołyszącą się na ramieniu.
Ewan uznał szczegóły aresztowania Wynter za dość szokujące. „Nie mogę uwierzyć, że jej podli krewni mieli czelność zaatakować gliny!”