Rozdział 102 Całowanie jej nadgarstka
Wynter nie chciała dalej o tym rozmawiać. Szła przed siebie w czarnych butach. Jej długie włosy opadały nisko na talię. Jej nogi wyglądały na szczupłe i blade.
Ale Dalton nadal zauważył, że coś jest nie tak z jej prawą ręką. Znienacka złapał ją za nadgarstek i opuścił wzrok. „Co się stało?”
Wynter nie przejmował się tym. „Prawdopodobnie przypadkowo otarłem się o drzewo, żeby nie uderzyć kogoś przez pomyłkę. Wszystko w porządku. Wrócę do domu-”